Początek 2016 roku wyglądał dość optymistycznie, zapotrzebowanie w hutach kształtowało się na poziomie zbliżonym do stanu w 2015 roku, ceny na rynku Polskim wzrosły o około 10 Euro co poprawiło konkurencyjność wobec kontrahentów z Europy Zachodniej, gdzie ceny zostały na niezmiennym poziomie, bądź nawet uległy redukcji od 2 do 5 Euro.

Patrząc na obecną sytuację, cena w lutym będzie musiała się wyrównać z cenami europejskimi.

A patrząc na rok 2015, obecnie nie należy się spodziewać wielkich skoków cenowych, w 2016 roku ceny będą ustabilizowane na obecnym poziomie z możliwością wahania +/- 10 Euro.

Dziś najważniejszą rzeczą jest stan hutnictwa w Polsce, ilość zamówień i wielkość produkcji.

Bardzo ważna jest ochrona hutnictwa przed napływem taniej stali z dalekich kierunków, poprzez systemowe rozwiązania ochrony rynku europejskiego.

Rok bieżący będzie weryfikacją biznesu oraz możliwością konsolidacji, podobnych jak miało to miejsce na rynku stalowym.