Current
Światowa branża hutnicza wciąż niestabilna
- Details
Branża hutnicza nadal służy jako potwierdzenie tezy, iż po niedawnym kryzysie globalna gospodarka jeszcze przez długi okres będzie w sytuacji ciągłej niepewności. Pojawiają się pewne oznaki tego, iż koniunktura w branży powinna ulec poprawie, jak np. wzrost gospodarczy, większe zapotrzebowanie na stal czy inwestycje, jednak zaistniały też pewne problemy, jak chociażby coraz większa konkurencja na poziomie światowym, obniżające się ceny stali czy zwiększająca się nadprodukcja chińska.
Na przestrzeni ubiegłego roku globalny poziom wytwórstwa stali urósł w stosunku rok do roku o 1,2% (do 1,66 mld ton). Znacznie spadł jednak wskaźnik wykorzystywania mocy wytwórczych - uśredniony poziom wyniósł 76,7% (78,4% w 2013 r.). To znaczy, iż prawie ćwierć światowych zdolności wytwórczych hut w 2014 r. nie była wykorzystana. Po siedmiu miesiąca bieżącego roku sytuacja wygląda jeszcze słabiej, jako iż wartość tego istotnego dla całej branży wskaźnika nie osiągnęła nawet 70%.
Niezbyt pocieszające są także prognozy World Steel Association, które przewiduje, że w 2015 r. jawne zużycie stali wyniesie 1544 mln ton, czyli jedynie 0,5% więcej niż w roku ubiegłym. W nadchodzącym roku z kolei wzrost ten uplasuje się na poziomie 1,4% (do 1565 mln ton).
Wbrew trendom światowym, polskie hutnictwo znajduje się obecnie w o wiele lepszym położeniu od pozostałych państw Europy. W minionym roku jawne zużycie w naszym kraju wyniosło 12,2 mln ton, wzrastając o 17% w zestawieniu rok do roku. Produkcja surowca w okresie styczeń-lipiec także podniosła się o 16,9%, osiągając poziom 5,8 mln ton. W lipcu polskie huty wytopiły 860 tys. ton stali – prawie o 20% więcej niż w lipcu minionego roku. W gronie większych globalnych producentów stali nie znajdziemy innego państwa mogącego pochwalić się taką dynamiką wzrostu w branży. Co więcej, spodziewane jest umacnianie się pozytywnych tendencji na rodzimym rynku hutniczym.
za puds
