Według prognoz Eurofer możemy liczyć na niewielki, lecz stabilny wzrost. Plan Junckera może spowodować ożywienie na rynku budowlanym, jednak niepewność rynku zwiększa sytuacja na Ukrainie oraz presja dalekowschodnich producentów stali.
Eurofer prognozuje powolny wzrost w roku 2015, choć dostrzega spore zagrożenie w dalszej eskalacji konfliktu na Ukrainie, spowolnieniu na rynkach wschodzących i utrzymującym się osłabieniu na rynkach Włoch i Francji.
Sygnałami pozwalającymi oczekiwać umiarkowanego wzrostu zużycia stali w przyszłym roku, oprócz planu Junckera, który powinien poprawić kondycję budownictwa, są pozytywne prognozy dla innych branż stalochłonnych.
Oprócz następującej zawsze pod koniec roku redukcji zapasów, która powinna spowodować wzrost zamówień na początku przyszłego rok, pozytywnie nastraja rynek pogoda, pozwalająca na dalsze prowadzenie prac budowlanych.
Niepewność panująca na rynku surowców jest kolejnym elementem destabilizującym rynek – niepewni kursu producenci nie akumulują stali w swoich magazynach.
Według Axela Eggerta stabilizacja rynku byłaby bardzo korzystna zarówno dla producentów, jak i dystrybutorów stali, a ważnym krokiem w tym kierunku byłoby zmniejszenie produkcji w Chinach.