Na podstawie danych płynących od chińskich służb celnych szacuje się, że we wrześniu br. eksport stali z Chin był o 10 proc. większy niż w sierpniu i o trzy czwarte wyższy niż we wrześniu 2013r.

Jak podaje serwis Steelguru eksport chińskiej stali wynosił we wrześniu 8,52 mln ton. Jest to wzrost o 9,8 proc. w stosunku do sierpnia br. i o 73 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Ogółem eksport stali z Chin w tym roku wzrósł do 65,3 mln ton, co stanowi zwiększenie wysyłki o 39 proc.

Proces ten jest niepokojący dla rynków światowych. Chińskie huty ze względu na spadek cen na lokalnym rynku starają się jak najwięcej stali wysyłać poza swoje granice. Większość wyrobów pochodzących z chińskich hut zmniejszyło swoją wartość cenową od 12 do 22 proc.

Inne kraje starają się walczyć o swój rynek i tak jak w przypadku Meksyku, który wprowadził cło antydumpingowe na metalową siatkę z Chin, wpłynąć na poziom wprowadzanej na rynek chińskiej stali. Firma DeAcero z Meksyku złożyła skargę i po przeprowadzeniu śledztwa wykazano, że od jesieni 2011 do wiosny 2012 siatka, która była sprowadzana z Chin miała cenę niższą o 44 proc. niż koszty jej produkcji.

Także w Tajlandii zwrócono uwagę na zaistniały problem i tamtejszy instytut inżynieryjny EIT przyłączył się do protestu przeciwko napływowi chińskiej stali.

Z powodu nadprodukcji stali w Chinach sytuacja ta w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie. Pozwala ona jedynie zmniejszyć braki w dostawie na inne rynki wywołane przerwami w produkcji na Ukrainie.

źródło: www.wnp.pl